Jonathan Ross, agent federalny, który w zeszłym tygodniu w Minneapolis śmiertelnie postrzelił 37-letnią obywatelkę USA Renee Good, w wyniku tego zdarzenia miał doznać obrażeń wewnętrznych – utrzymują dwaj amerykańscy urzędnicy, na których powołuje się stacja CBS News. Po strzelaninie administracja Donalda Trumpa podawała, że agent po strzelaninie trafił do szpitala, ale został z niego wypisany tego samego dnia.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-smierc-37-latki-w-usa-nowe-informacje-o-agencie,nId,22508968
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




