– Można powiedzieć, że przyczyniła się pani do wyboru Andrzeja Dudy – mówiła Monika Olejnik do Magdaleny Biejat. Kandydatka Lewicy w przyszłorocznych wyborach deklarowała, że w 2015 roku oddała nieważny głos. – Czy to nie jest kompromitujące? – zastanawiała się dziennikarka. Polityk tłumaczyła, że to „politycy ponoszą odpowiedzialność” za niedostateczne przekonanie wyborców.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-spiecie-olejnik-z-kandydatka-lewicy-czy-to-nie-jest-kompromi,nId,7876796
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




