Partner żony aresztowanego niedawno Leszka Kraskowskiego miał wcześniej grozić dziennikarzowi. Według samego Kraskowskiego to właśnie ten mężczyzna może być odpowiedzialny za groźby, kierowane wobec komendanta policji w Piasecznie, za które to on miał zostać aresztowany. Żona dziennikarza odniosła się do tych zarzutów, określając je jako manipulacja i zaprzeczając, by Kraskowskiemu ktoś groził.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-sprawa-aresztowanego-dziennikarza-ujawniono-nowe-szczegoly,nId,23498261
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




