– Kamińskiemu i Wąsikowi chodziło o to, aby osoby niewygodne dla PiS umoczyć, żeby je zniszczyć, zdyskredytować – powiedział Tomasz Kaczmarek, znany jako „agent Tomek”. Jak stwierdził, zatrzymanym obecnie byłym szefom CBA „obryzganie błotem w oczach opinii publicznej sprawiało ogromną satysfakcję”. – Czasy „agenta Tomka”, chodzącego na krótkiej smyczy przedstawicieli politycznych Prawa i Sprawiedliwości, się już skończyły – oświadczył Kaczmarek.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-mariusz-kaminski-maciej-wasik/news-sprawa-kaminskiego-i-wasika-agent-tomek-zabral-glos,nId,7281548
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Uciekli do USA przed reżimem Putina. Administracja Bidena ich deportuje