Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przyjął i opłacił mandat w wysokości 1500 zł oraz został ukarany 15 punktami karnymi po tym, jak nie ustąpił pierwszeństwa pieszej na przejściu w Krakowie podczas wywiadu. Polityk zrzekł się immunitetu i podkreślił wcześniej, że „wszyscy są równi wobec prawa”. Postępowanie zostało wszczęte przez krakowską policję po publikacji nagrania w internecie.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-sprawa-wykroczenia-waldemara-zurka-jest-glos-z-resortu-spraw,nId,22597833
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Rosyjska rakieta nad Polską. Armia podała nowe informacje