Węgierski premier mówił o osiągniętym celu w wyborach do PE. Doszło do „spowolnienia lub zatrzymania dryfu w kierunku wojny” – wskazywał Viktor Orban. Jego Fidesz zdobył blisko 45 proc. głosów i 11 mandatów. W europarlamencie ugrupowanie może przystąpić do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Polityk postawił jeden warunek. Wspomniał również o wyborach prezydenckich w USA i wojnie w Ukrainie.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-szczere-slowa-orbana-po-wyborach-to-skomplikowalo-nam-zycie,nId,7567635
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu