Piotr budzi się o trzeciej rano i sprawdza, czy woda w piwnicy nie przekroczyła poziomu alarmowego. Jeśli pompa zawiedzie, straci wszystko. Przemysław zagląda do rury badawczej i przelicza. Przy obecnym tempie za 200 dni woda wleje mu się do piwnicy. W gminie Bolesław życie odmierza się w centymetrach. To tempo, z jakim woda podnosi się i podchodzi pod fundamenty.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-domy-na-wodzie-reportaz-interii,nId,22598120
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Pierwszy konwój humanitarny dotarł do Gazy. "Świat musi zrobić więcej"