Sam, bez tłumacza ani towarzyszących służb – tak brzmiały warunki Kremla stawiane przed pierwszym spotkaniem Steve’a Witkoffa z Władimirem Putinem – ujawnił „Wall Street Journal”, powołując się na źródła. Człowiek Trumpa miał otrzymać wówczas zaproszenie ze strony Rosjan za pośrednictwem saudyjskiego księcia Mohammeda bin Salmana. Według dziennika Witkoff miał także odmawiać korzystania ze wskazówek i instrukcji od CIA przed swoją wizytą w Moskwie.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-tak-putin-testowal-czlowieka-trumpa-media-ujawniaja-zdumiewa,nId,22501735
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




