Na ulicach Budapesztu zapanowało prawdziwe szaleństwo po wyborczym zwycięstwie opozycyjnej Tiszy. Tłum ludzi najpierw bawił się przed budynkiem parlamentu w rytm muzyki techno, a następnie poszedł posłuchać Petera Magyara. Dziennikarz Interii Jakub Krzywiecki pokazał nagrania z węgierskiej stolicy.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-techno-party-przed-parlamentem-wielka-feta-po-klesce-orbana,nId,23326929
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




