Miał być kierowcą lub pomocnikiem kuchennym. Oferowano 1600 euro miesięcznie i premię w wysokości 20 tysięcy euro. Młodzi Kenijczycy, wabieni lukratywnymi ofertami pracy, przybywają do Rosji. Kończą na froncie walcząc przeciwko Ukrainie.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-trafiali-na-front-zamiast-do-pracy-przymusowe-wcielenia-do-a,nId,22459724
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




