Dwóch studentów a nie żyje, a osiem osób jest w stanie krytycznym po strzelaninie na Uniwersytecie Browna w amerykańskim Providence. Napastnik zbiegł z miejsca ataku, a jego tożsamości dotychczas nie ustalono. W akcję poszukiwawczą zaangażowano lokalną policję oraz FBI. „Niech Bóg błogosławi ofiary i ich rodziny” – przekazał prezydent Donald Trump.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-tragedia-na-amerykanskim-uniwersytecie-napastnik-oddal-strza,nId,22498273
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Samolot lądował na nieczynnym lotnisku. "Doszło do rozszczelnienia"