42-letni Brytyjczyk zmarł po tym, jak spadł z wysokości 90 metrów – z drabiny łączącej dwa wierzchołki gór Donnerkogel w Austrii. Policja twierdzi, że był to po prostu nieszczęśliwy wypadek. Miejsce jest popularne wśród influencerów.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-tragedia-w-austriackich-gorach-brytyjczyk-spadl-z-90-metrow,nId,7037679
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




