„Nie jestem sędzią, nie ja wydam wyrok, ale tak po ludzku wam powiem, że za śmierć policjanta odpowiada nie jego interweniujący kolega, tylko bandzior z maczetą” – stwierdził w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, komentując tragiczną śmierć stołecznego funkcjonariusza. Kondolencje napisał też prezydent Rafał Trzaskowski. Z kolei minister Tomasz Siemoniak odbył rozmowę z komendantem głównym.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-tragiczna-smierc-policjanta-donald-tusk-zabral-glos,nId,7862285
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Zatrzymanie żołnierzy na granicy. Szef MON komentuje