59-letni kitesurfer został porwany przez wiatr i spadł z kilku metrów na chodnik w Jastarni. – Mimo podjętej reanimacji przez świadków zdarzenia, a następnie zespół ratownictwa medycznego, życia mężczyzny nie udało się uratować – przekazał w rozmowie z polsatnews.pl podkom. Mirosław Monczak, naczelnik wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Pucku.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/pomorskie/news-tragiczny-wypadek-w-jastarni-zginal-przed-wejsciem-do-wody,nId,22427111
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




