Potrójnym sabotażem Donald Trump nazwał incydenty, do których doszło podczas jego wizyty w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Chodzi o awarię ruchomych schodów, telepromptera i systemu dźwiękowego, przez co – zdaniem Trumps – słuchający wystąpienia przywódcy innych państw nie mogli go usłyszeć. „Prawdziwa hańba” – stwierdził. Prezydent USA zażądał od ONZ wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-trump-grzmi-o-potrojnym-sabotazu-zada-sledztwa-od-onz,nId,22423730
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Rozłam w izraelskim rządzie. Poszło o wcielanie do armii