Amerykańska rozgłośnia radiowa dotarła do dokumentów, dotyczących spotkania Trumpa i Putina w Anchorage, które miały rzekomo zostać pozostawione w hotelu przez amerykańskich urzędników. Wynika z nich, że amerykański prezydent miał przygotowany upominek dla swojego rosyjskiego odpowiednika.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-trump-wreczyl-jego-ekscelencji-prezent-wyciekly-tajne-dokume,nId,22174966
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Rosjanie oburzeni. Oczekują od Polski dowodów