Administracja Wołodymyra Zełenskiego coraz mocniej podnosi problem tego, że unijne i zachodnie rynki zalewa fala rosyjskiej ropy, tyle że przetworzonej w Indiach i Chinach. Kijów oczekuje do Unii Europejskiej oraz państw G7 rekacji i uszczelnienia mechanizmu sankcyjnego. Rzecz w tym, że… działa on tak, jak miał działać. – Tylko Ukraińcom nie pasuje sytuacja, którą mamy dzisiaj – mówi w rozmowie z Interią Tomasz Włostowski, prawnik specjalizujący się w prawie sankcji i kontroli eksportu.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-ukraina-naciska-na-zachod-zeby-mocniej-uderzyc-w-putina-to-n,nId,7002791
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Opatrunek i pogryzienia. Pies prezydent Mołdawii ugryzł prezydenta Austrii