Kanadyjska służba zdrowia ma coraz większy problem. Nie dość, że szpitale walczą z rozprzestrzeniającymi się infekcjami, falą zachorowań na COVID-19, to zamykane są kolejne oddziały ratunkowe, a przez braki kadrowe wydłuża się czas oczekiwania na pomoc. Sytuacja zaczęła zagrażać pacjentom. W zeszłym tygodniu w szpitalu Anna-Laberge w Châteauguay zmarły dwie osoby, które nie doczekały się interwencji lekarza.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-umieraja-w-szpitalach-czekajac-na-pomoc-nowy-wymiar-epidemii,nId,7197785
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




