Zmarł Robert Hannsen szpiegujący dla wywiadu rosyjskiego. Były agent FBI, uznany za jednego z najbardziej szkodliwych szpiegów na świecie, zmarł w swojej celi w zakładzie karnym. Miał 79 lat.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-usa-szpiegowal-dla-rosji-zmarl-w-swojej-celi,nId,6824833
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Protesty Strajku Kobiet w całym kraju. "Ani jednej więcej"