Co najmniej 60 osób zginęło w USA z związku z burzą śnieżną, która od zeszłego tygodnia niszczycielsko przedziera się przez Amerykę Północną – donoszą media. Siarczyste mrozy i zamiecie śnieżne, jakie odcięły miliony domów od prądu, najbardziej dotknęły region miasta Buffalo w stanie Nowy Jork. Tylko tam wskutek przejścia frontu zginęło 28 osób, które odnajdywano m.in. w zaspach śnieżnych i samochodach. Prezydent Joe Biden zatwierdził federalne wsparcie dla tego regionu.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-usa-tragiczny-bilans-ataku-zimy-joe-biden-wyslal-specjalna-p,nId,6497754
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu