– Putin chce Ukrainy, ale bez nas, Ukraińców – powiedział Witalij Kliczko podczas spotkania z uczestnikami trzeciej edycji Campusu Polska Przyszłości. Mer Kijowa podkreślał, że Ukraina za wszelką cenę musi być silna, bo Rosja szanuje tylko siłę. Powody do zmartwień ma też jednak sam Władimir Putin. Zdaniem Kliczki, odliczanie już trwa. – Następny rok będzie ostatnim jego reżimu – zapewnił były mistrz świata wagi ciężkiej w boksie.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-usuniecie-prigozyna-nie-uratuje-putina-nastepny-rok-bedzie-o,nId,6987266
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Słabe ogniwo NATO. Groźne dla Polski. "Wiarygodność pod znakiem zapytania"