Ustępujący premier Francji Sebastien Lecornu jest przekonany, że możliwe jest powołanie nowego rządu w ciągu 48 godzin. Polityk podsumował w ten sposób swoje negocjacje z przedstawicielami partii zasiadających w parlamencie. Stanowisko szefa rządu potwierdziły także służby prasowe Pałacu Elizejskiego.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-w-ciagu-48-godzin-ustepujacy-premier-francji-o-powolaniu-now,nId,22428991
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Deal, na który czekał Trump. "Białe złoto" i 500 mld dol. Zełenski mówi: OK