Chiński emeryt odnalazł pomiędzy zakupionymi na targowisku z książkami tajne dokumenty, w których znajdowały się zastrzeżone informacje na temat wojska. Mężczyzna natychmiast powiadomił o tym fakcie służby, które wszczęły śledztwo. Chińczyk stał się bohaterem mediów. Jak opowiada, miał nadzieje za grosze dostarczyć sobie ciekawej lektury, ale „tego się nie spodziewał”.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-w-jego-rece-trafily-tajne-dokumenty-kupil-je-za-grosze,nId,7572734
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Zajęli mu konto, bo nie płacił abonamentu RTV. Tyle że wcale nie musiał