Już nie jeden, ale dwa wolno żyjące kangury można spotkać w rejonie Liptowskiego Mikułasza na Słowacji. Jeden z prywatnej hodowli uciekł jeszcze w ubiegłym roku, choć wtedy niewiele osób dawało mu szanse na przeżycie. Niecodzienny widok wprawia obserwatorów w zdumienie, choć do tej pory nie ustalono, w jaki sposób należałoby zwierzęta złapać. Wcześniejsze próby nie przyniosły rezultatów.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-w-tatrach-pojawily-sie-kangury-wczesniej-nikt-w-to-nie-wierz,nId,7369618
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




