Mieszkanka Wiednia pozywa radę miejską za dyskryminację w zakresie dostępu do toalet publicznych – donosi AFP. Zarzuca włodarzom, że kobiety – w przeciwieństwie do mężczyzn – muszą płacić za korzystanie z publicznych toalet. – Albo wszyscy płacimy 50 centów, albo nikt – mówi Melanie Gradik, 27-letnia powódka.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wiedenka-pozywa-wladze-stolicy-przyklad-nierownego-traktowan,nId,23531811
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Koalicjant pod progiem. Tak złego sondażu dla tego ugrupowania jeszcze nie było