Francesco Lollobrigida, minister rolnictwa Włoch, miał zainaugurować otwarcie parku miejskiego, jednak przez problemy na kolei był sporo spóźniony. Kiedy w końcu wsiadł do pociągu, poprosił, aby zorganizować „nadzwyczajny przystanek”. Włoski polityk wysiadł z maszyny, a na miejscu miał czekać na niego rządowy samochód. Opozycja nie kryje oburzenia i mówi, że jeśli działania Lollobrigidy okażą się prawdą, ten powinien podać się do dymisji.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wloski-minister-zatrzymal-pociag-policzek-dla-pasazerow,nId,7165350
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Odwet Rosji. Były prezydent USA na nowej liście sankcji