Haker wykradł poufne dane od firmy nadzorującej ośrodki psychoterapii w Finlandii i zażądał wpłacenia 360 tys. euro za nieujawnianie informacji. Aleksanteri Kivimäki wysłał także listy do pacjentów z żądaniem wpłaty pieniędzy. Teraz mężczyzna usłyszał zarzuty. Prokuratorzy domagają się kary siedmiu lat pozbawienia wolności.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wykradal-dane-od-psychoterapeutow-szantazowal-pacjentow,nId,7095427
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Niespodziewane wezwanie w sprawie kandydatury Bidena. "Dość"