Osiem laptopów wyniosła z jednej ze szkół podstawowych w Zielonej Górze kobieta, która zatrudniona była w placówce. Sprzęt potrzebny dzieciom do nauki został przez nią wyniesiony w czasie przerwy wakacyjnej. Laptopy o łącznej wartości ponad 20 tysięcy złotych kobieta sprzedawała w lombardzie. Decyzję o kradzieży – jak tłumaczyła – podjęła w związku z problemami finansowymi.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/lubuskie/news-wynosila-laptopy-ze-szkoly-podstawowej-potem-sprzedawala-je-,nId,7119167
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




