Nie tego zapewne spodziewał się jeden z popularnych youtuberów, który opublikował w sieci nagranie pt. „Podróżowałem po Japonii za darmo”. Zamiast uznania fanów zyskał złość miejscowych oraz wezwania z żądaniem aresztowania. Młody mężczyzna na filmie pokazywał, w jaki sposób udało mu się oszukać konduktorów pociągów czy obsługę hotelową, dzięki czemu uniknął płacenia za bilet czy śniadanie. Twórca internetowy nagranie usunął i wystosował przeprosiny, jednak to może nie wystarczyć.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-youtuber-chwalil-sie-oszustwami-w-podrozy-po-japonii-interna,nId,7109367
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




