Stanowiska premiera i prezydenta podzielone pomiędzy dwa najbardziej skonfliktowane ze sobą obozy to paraliż państwa. Jak mawiał Jan Rokita: „w konstytucji z 1997 roku prezydent dostał za mało władzy, by rządzić, ale dość, by przeszkadzać w rządzeniu”. Ta klątwa „dwugłowej egzekutywy” może być, szczególnie w czasach totalnego i źle zarządzanego wewnętrznego konfliktu, wyrokiem na państwo. Wydanym zarówno przez polityków, jak też przez tę część wyborców, która chce mieć „fun”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-zabawa-panstwem-w-czasach-zabawy-globalnej,nId,21396588
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




