Najpierw załadunek ropy wstrzymały rosyjskie porty nad Morzem Bałtyckim w Primorsku i Ust-Łudze, a potem prace zawiesiła także rafineria w mieście Kiriszy – poinformowała agencja Reutera. W wyniku ukraińskich ataków dronów wybuchły ogromne pożary, a ogromna chmura dymu widoczna była aż w Helsinkach.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-zadali-cios-rosji-dym-widac-bylo-w-finlandii-baltyckie-porty,nId,23319503
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




