Nowa partnerka męża 47-letniej Beaty Klimek w dniu jej zaginięcia nie przyszła do pracy – wynika z ustaleń medialnych po rozmowach z jej współpracownikami. Mąż potwierdza, że Agnieszka B. która ma kryminalną przeszłość, 7 października faktycznie nie pracowała, ale dlatego, że zgodnie z grafikiem miała wolne. Mężczyzna przekazał, że „była w domu”. Jak się jednak okazuje, tego dnia miała zjawć się też na posesji w Poradzu, gdzie doszło do zaginięcia.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zachodniopomorskie/news-zaginiecie-beaty-klimek-pracuja-z-partnerka-meza-przerywaja-,nId,7865018
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




