Premier Słowacji w trakcie spotkania z uczniami w Popradzie zasugerował, że jeśli popierają Ukrainę, powinni pojechać na wojnę. Słowa Roberta Ficy wywołały natychmiastową reakcję młodych ludzi, którzy zaczęli opuszczać salę. Wydarzenie odbiło się szerokim echem wśród słowackich polityków i publicystów, a w kraju mówi się już o „kredowej rewolucji”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-zamieszanie-na-spotkaniu-z-fica-mlodzi-ludzie-nie-wytrzymali,nId,22454357
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




