„Nie jest prawdą, że MZA (Miejskie Zakłady Autobusowe – red.) kupowało gaz od spółki objętej sankcjami” – czytamy w oświadczeniu przesłanym redakcji Polsatu. Wcześniej w mediach pojawiły się spekulacje, że przedsiębiorstwo pobiera surowiec od spółki związanej z rosyjskim Gazpromem. Rzecznik prasowa MZA zaznaczyła, że Miejskie Zakłady Autobusowe zawarły umowę ze spółką, która bierze gaz z terminalu im. Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Umowa miała zostać sporządzona po wykreśleniu rzekomo powiązanej z Rosją spółki z listy sankcyjnej.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-zamieszanie-po-decyzji-mswia-mza-tlumaczy-wskazali-skad-bior,nId,7890950
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Joe Biden zamknął usta krytykom. "Pokonam Donalda Trumpa"