Do pożaru samochodu o napędzie elektrycznym doszło w czwartek w Janowie Lubelskim. Mimo interwencji straży pożarnej, w momencie pojawienia się na miejscu zdarzenia samochód w całości objęty był już ogniem. Sytuację utrudniał dodatkowo fakt spalenia się opon pojazdu. Jak wynika ze zdjęć udostępnionych przez KM PSP w Janowie Lubelskim, z auta po pożarze nic nie zostało.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-zapalilo-sie-auto-elektryczne-trudna-akcja-gasnicza,nId,7279962
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Wojna w Ukrainie. 318. dzień inwazji Rosji. Relacja na żywo